-
Sobota, 19 lipca 2008
-
umieram z powodu bólu ósemki... i zasypałam laptopa popiołem, jestem zła :/ nie mam z kim iść dzisiaj się napić :( nie wiem czy Piotrek wrócił... wrrr
-
-
Wtorek, 8 lipca 2008
-
Jutro zabieram maleństwo do pracy... mam nadzieję, że nic mu się nie stanie :/ Znając moje szczęście...
-
Wróciłam do domu po pracy i po kursie... W robocie coś się ruszyło. Lubię łamigłówki a sprawa którą się zajmuję zdecydowanie taka jest :)
-
Za chwilę zmykam do pracy... nowy laptopik działa jak marzenie... no może z wyjątkiem głośnika... chyba muszę się spytać Wojtka czy tak powinno być.
-